• Wpisów:51
  • Średnio co: 50 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:02
  • Licznik odwiedzin:14 897 / 2618 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zdołować się można Moje Dziecię zaczęło chodzić juz w 8 miesiącu...i nie! nie wsadzałam jej do chodzika i nie! nikt jej nie zmuszał!
Takie pytanie zadawał mi ortopeda, debil
Moja rodzicielka wiecznie się zamartwia, że Mała ma krzywe nogi i ojej jakie to straszne i ojej czy tak będzie zawsze pyta.
Wkurzam się, bo przez jej gadanie i ja się zaczynam martwić czy może rzeczywiście tak już zostanie
No, wyżaliłam się
  • awatar lajnastyle: moja zaczęła chodzić dokładnie w tym samym czasie ;) o co to całe zamieszanie? fajnie... zuch dziewczynka :)
  • awatar Najdroższa sercu Alicja: @*klaudia*: No, ja jak pisałam absolutnie nie zmuszałam Ali do chodzenia i nie miałam chodzika i przed nikim nigdy nie chwaliłam się, że zaczęła szybko chodzić..raczej głupio mi było, że chodzi, bo wtedy właśnie ludzie mogą myśleć, że to ja ją zmuszam :/
  • awatar *klaudia*: Oczywiście nie mamy wpływu na to, jak dziecko SAMO wcześnie siądzie czy zacznie chodzić!!!! I to nic złego!!! A nie jak piszesz "zmuszane" :) Siadanie po turecku jest baaardzo dobre dla nóżek jak pisze Żona na dole :) Absolutnie niech nie siada na pupce, a nóżki w kolankach zgięte "na zewnątrz".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziewczyny, już niedługo (w maju) kończymy 1 roczek i zbliża się okres szczepienny.. No i właśnie...szczepienie przeciw ospie nie jest obowiązkowe, ale zastanawiam się czy nie zaszczepić Alusi..
Szczepiłyście swoje Dzieciaczki na ospę??????
Dzięki jak zawsze
 

 
Przestrzegam osoby z wrażliwą skórą na kremy Loreal LASER X3 REVITALIFT.
Mam krem na dzień, na noc, serum i pod oczy.
Do tego pod oczy chyba przyczepić się nie mogę, ale po reszcie mam takie uczulenie na twarzy, jakieś takie krostki (ja nigdy nie miałam problemów z cerą), że aż się przestraszyłam
A może to dlatego, że są to kremy 40+, a ja mam 30 lat...... Jak myślicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziewczyny, dostałam poniższą wiadomośc i chyba ktoś tutaj leci w kulki, nie uważacie?????




"2 minuty temu (18 marca)
Nagrody Dla Blogerów napisał:
Gratulacje!
W ciągu ostatnich 24 godzin Twój blog był najczęściej odwiedzany!
Dzięki temu wygrywasz doładowanie telefonu o wartości 25 lub 30zł (zależnie od operatora)
goo.gl/VmTwQw

Wiadomość wygenerowana automatycznie."
  • awatar ! Totally Sensual !: MASAKRA ! co chwile mi to przysyłają i od tego czasu jakieś głupie reklamy mi sie same otwierają ;/ musze teraz wyczyścić komuter :(
  • awatar Majuchna: @magicblueeyes: ja tak samo robię
  • awatar CreamyElegance: wirus , nienawidze takich ludzi ..:/ Mam nadzieje ze udało Ci sie kompa wyleczyc .:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziewczynki help!!
Chcę się wybrać na Warsztaty Mamo to Ja w Warszawie, w sumie to już się zapisałam, tylko....

Tyle się słyszy o tych pneumokokach i innych świństwach, a tam będzie tyle dzieci...i w sumie się teraz waham czy iść czy nie iść....

Mojej Alusi nie zaszczepiłam przeciw pneumo i mening, bo stwierdziłam, że dopóki nie pójdzie do żłobka to nie ma sensu, także Iść czy nie Iść??????

Tak się cieszyłam, że poznamy inne dzieciaczki, ale teraz po prostu się trochę boję.....
  • awatar Świat matki i dziecka :): Ja nie szczepiłam,byłam z dzieckiem w szpitalu(z innej przyczyny) i się nasłuchałam co do szczepień,a dzieci chorowały jeśli miały jakiś konkretny kontakt z chorym dzieckiem(np ośliniony smoczek,czy picie z jednej butelki z chorym dzieckiem) Spokojnie ;)
  • awatar Angel _ika22: ja tez nie szczepiłam i tez nie wiem czy dobrze czy zle
  • awatar All about me and my little love...: Też nie szczepiłam.Mam nadzieje,że nie będę żałować...Ja bym szła ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziewczynki, czy któraś z Was z Waeszawy jest zainteresowana testowaniem maści Bepanthen? Zostałam ambasadorką na Streetcom'ie i mam do rozdania paczki z maścia
  • awatar Majuchna: Nie jestem z wawy ale chętnie bym przetestowała tym bardziej,że u mnie tego typu kremy bardzo się sprawdzają . Jak coś to odezwij się na pw . Buźka ;*
  • awatar Konwaliowa panna: Używałam bepanthena, bardzo dobry.
  • awatar Najdroższa sercu Alicja: @Rudy Aniol: A gdzie rezydujesz ? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zostałam nominowana przez bagatelka.pinger.pl/ do zabawy w 11 pytań

Zaczynamy

Pytania:

1. Twój zawód?
2. Największa zaleta?
3. Największa wada?
4. Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz w swoim wyglądzie, co by to było?
5. Mieszkasz w bloku/domku/wieżowcu/zamku...?
6. Jaki jest Twój styl ubierania
7. Najlepszy film, jaki widziałaś?
8. Najpiękniejszy komplement, jaki słyszałaś pod swoim adresem
9. Czego nie lubisz w swoim mężu/chłopaku/partnerze?
10. Wymarzony prezent?
11. Twój największy nałóg, skłonność, słabość?

Moje odpowiedzi

1. Na razie mama w domu I mogłoby już tak zostać
2. Wrażliwość (to w sumie też wada...)
3. Patrz wyżej
4. Mojego nochala
5. W kamienicy
6. W większości na czarno + glany
7. Skazani na shawshank
8. Hmmm... od mojego narzecza, że mam super tyłek
9. Czasem szlag mnie trafia jak siedzi na kompie i wtedy ma wszystko w dupie i ni cholery nie można go odciągnąć
10. Myślę, że mały domek poza miastem
11. Czekolada !!!!!!

Dziękuję za uwagę
 

 
Kochane, planuję drugie Dzidzi, tylko, że ja miałam cesarkę, a na necie są sprzeczne informacje ile trzeba czekac po
Pomożecie??????
  • awatar Love Of My Life: u mnie koleżanka zaszłą jak miała troszkę ponad rok i teraz po 2 urodzinach córki (w lutym) ona już będzie miała kolejną dzidzię za miesiąc
  • awatar JagodaL: Podobno 2 lata, ale mojej koleżance zdarzyła się "wpadeczka". I miała drugą cesarkę praktycznie rok po pierwszej i wszystko było ok :)
  • awatar Konwaliowa panna: 2 lata odstępu, czyli dziecko ma 2 lata ty dopiero zachodzisz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dziewczyny, czy Wy też tak macie czy po prostu ja się starzeję????????
Kiedyś byłam taką zakupoholiczką, że szok! Kosmetyki ciuchy, wszystko, szminek miałam całą szufladę!
A teraz......?
Wolę coś Malutkiej kupic i cieszę się z tego jak kiedyś kiedy kupowałam rzeczy sobie
Sobie też coś tam kupuję, ale zawsze się waham , bo mogłabym przecież kupic coś Aluśce za te pieniążki
A może się starzeję...???
  • awatar Miranda_87: Chyba każda matka tak ma;)
  • awatar NaszaBajka: Mam tak samo :)
  • awatar MojeMalenstwo: Spokojnie to z czasem przechodzi, ja też tak teraz mam, ale już mi powiedziano, że za jakiś czas przejdzie i się unormuje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Nominacja do Liebster Blog Award jest
otrzymywana od
innego blogera w ramach uznania za 'dobrze
wykonaną robotę'.
Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na
11 pytań
otrzymanych od osoby, która Cię nominowała.
Następnie Ty nominujesz 11 osób
(informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11
pytań.
Nominowała mnie: mamalenki.pinger.pl

To jadziem

1. Kiedy się urodziłaś?
2. Twoje ulubione Blogi?
3.Ulubiona pozycja? Podczas seksu
4. Twoje największe marzenie?
5. Ulubiona potrawa?
6. Jakie oglądasz seriale?
7. Twoje hobby?
8. Z jakiego województwa jesteś?
9. Twoja ulubiona pora roku?
10. Czego nigdy nie zjesz?
11. Bez czego nie wyjdziesz z domu?
Odpowiedzi:
1.02.02.1982
2.Wszystkie co Was mam w znajomych i parę w obserwowanych
3.Ekhm ekhm, no ten y....oj bo się zaczerwienię
4.No parę mam no...ale chyba najważniejsze to, żeby moja ukochana córa zawsze była zdrowa
5.Ojej.....uwielbiam wszystko, naprawdę
6.Noo, eee...wstyd się przyznać... Na wspólnej, Na dobre i na złe.... no i jeszcze Zaklinaczka duchów
7.Hmmm, chodzenie po szmaciakach
8.mazowieckie
9.lato
10.Balut- przysmak z Filipin - sprawdzcie na necie, brrrrrr
11. Dzidzi

Nominuje:
klaudia84.pinger.pl/
bagatelka.pinger.pl
wife.pinger.pl
bazio.pinger.pl
soowunia.pinger.pl/
myszoslawa.pinger.pl/
sloninka.pinger.pl/
zebra14.pinger.pl/
nieperfekcyjnamama.pinger.pl/
wredzia86.pinger.pl/
elizabeth1234.pinger.pl/
 

 
Wczoraj wybrałam się kupić kilka rzeczy w Biedronce razem z Mamą. Oczywiście Mała domagała się żeby coś jej do łapek dać, więc dałam jej serek topiony (nie pytajcie czemu )
Poszłyśmy do kasy. Wyłożyłam swoje rzeczy, a za nimi mojej Mamy.
Młody kasjer zaczął kasować, a ja miałam mu dać ten serek na końcu, bo dziecię się awanturuje jak się jej coś zabiera. Nawet nie wyszłam jeszcze za kasę specjalnie czekałam aż skończy z całą resztą, żeby mu dać ten serek... No i.....
"ma Pani zamiar zapłacić za ten ser?"
"tak czekałam aż Pan skoczy z resztą (ciśnienie juz mi skoczyło)
"a ma jeszcze coś do skasowania"
"słucham"
"może pani o czymś zapomniała"
"słucham??"
"może włożyła pani coś do wózka"
"proszę pana, połozyłam panu wszystkie moje zakupy, ja nie wkładam rzeczy do wózka!"
"ale może pani coś tam ma, może pani zapomniała?"

I tak w kółko, ja jedno, on drugie!
Tak się wkurzyłam! Wydarłam sie w końcu na niego i poprosiłam kierownika i ochroniarza, myślałam, że z siebie wyjdę! Co za jełop!
Koniec końców kasjer dostał opierdziel i mnie przeprosił, ale kurczę, jakich oni ludzi zatrudniają? Czułam sie jak jakaś złodziejka! Do tamtej biedronki juz nigdy nie pójdę

Ech... czy tylko mi zdarzają się takie rzeczy...?
  • awatar przyszła mamusia♥: Kretyn a nie kasjer-,-
  • awatar MamaLenki: To jest jakas parodia ,niech ktos tak pochodzi za toba w Anglii to go na miejscu ,zwolnia!!!a kierownik bedzie przepraszal i moze jakis bon za straty moralne dostaniesz;)
  • awatar Minniegoodful: @*klaudia*: U nas w Rossmannie to samo. Taką mają pracę, rozumiem, ale mogliby to robić jakoś dyskretniej, bo nie czuję się komfortowo na takich zakupach...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Właśnie czytałam wpis *Agnieszki*, bo na ddtvn mówili o kobietach, które straciły dzieci przez błędy lekarzy i też pomyślałam o naszej Paulince I też znów się popłakałam Że mam szczęście, że moja kruszynka jest zdrowa i wszystko skończyło się dobrze..
Gdy zaczęły odchodzić mi wody pojechałam do szpitala. Zbadała mnie lekarka i wody tak chlusnęły, że aż mi się głupio zrobiło. Zaprowadzili mnie na górę do pokoju dla "oczekujących" bez żadnego komentarza gdzie jestem i co dalej. Po jakimś czasie przyszła jakaś kobieta i zaprowadziła mnie do pokoju jak się potem okazało gdzie już miałam rodzić. Przyszła (bardzo miła ) położna, podłączyła ktg i czekałam.. Gdy nic się nie działo podłączyli mnie pod oksytocynę... po dłuuugim czasie zaczęłam mieć bóle i wymiotować i mogłam chodzić do łazienki robić ciepły prysznic.. (pominę to, że miałam też lewatywę Przyszedł lekarz, zbadał mnie i stwierdził 1cm rozwarcia i sobie poszedł..
Zwiększono dawkę oksytocyny zostawiono dalej....
Po jeszcze dłuższym czasie miałam takie bóle, że ledwo na oczy widziałam i jedyne co przynosiło ulgę to ciepły prysznic, najchętniej nie wychodziłabym stamtąd...
Ale zawołali mnie znów na badanie i......0,5cm rozwarcia
Przyszedł znów następny lekarz i zrobił mi masaż szyjki macicy, jeeeezuuuuu myślałam, że zejdę!!!
Ja już chyba byłam na końcówce swoich możliwości po tych nastu godzinach z rozwarciem 0,5cm....
Mój narzecz też molestował te położne i lekarzy, że jest taka sytuacja i warto by było zdecydować się na cesarkę, a oni, że nie i koniec...
W sumie nie miałam potwierdzenia od lekarza prowadzącego, że muszę mieć cesarkę, ale ja cierpię na chorobę neurologiczną gdzie jest to wskazaniem do cesarki.... Niestety postać mojej choroby jest tak łagodna, że niestety nawet neurolog powiedział, że mogę rodzić naturalnie:/
Ale ja już tak cierpiałam, płakałam, bałam się o dzidziusia, że zaczęłam krzyczeć i nie wiem co zrobił mój narzeczony, ale w końcu zjawiła się anestezjolog (de facto miał przyjść wiele godzin wcześniej!), popatrzył na mnie i od razu powiedział
"zabieramy na cesarkę!"
Tak bardzo się popłakałam..chyba już z tej bezsilności i że dopiero teraz ktoś się nade mną zlitował..
Dzidzia urodziła się zdrowa
Jestem ciekawa ile jeszcze by mnie trzymali z tym rozwarciem 0,5cm.......
Istna paranoja...
Znając mojego narzecza musiał nastraszyć cały zespół tak, że w końcu sobie o mnie przypomnieli
Ale wtedy nie było mi tak do śmiechu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
To będzie ciężki dzień, jestem strasznie niewyspana Narzecz wybył z kolegą i miał wrócić niedługo, a wrócił prawie o 2 i jeszcze cham telefon wyłączył! O nie, nikt mnie tak traktować nie będzie, już chciałam z domu się wyprowadzać! Pomyślałam, że o 2 małej budzić nie będzie to by było durne
Dziś planuję się nie odzywać (tia, ciekawe ile wytrzymam..)

Jeszcze czarna smoła zaczęła kable przegryzać, także nie mam ładowarki do telefonu, słuchawek i paru innych kabelków.
Mam nadzieję, że kotom to mija
Piękna dziś pogódka, pójdziemy z mała na spacerek i po nowego smoka do butelki
Co ile zmieniacie w butelkach smoczki?
A butelki też?
Dżizzzz, głupio mi tak pytać, jak jakiś niedorozwój:?

Idę kawkę pić, bo zasnę i będziemy się szykować na spacerek
Buziaki
  • awatar MłodaMamuska: Ehh faceci też bym się wkurwiła.
  • awatar BigBlackAngel: hahahha to nasze mają ok hm....roku? nie są tanie ale trwałe, nie zmieniają barwy. Tyle, że ja codziennie raz je sterylizuje wrzątkiem, przed podaniem wieczornej kaszy, później w nocy już tylko płuczę.
  • awatar Najdroższa sercu Alicja: @dockaa26: Bo się naczytałam, że co parę miesięcy się powinno wymieniać... za dużo czytam po prostu :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moje Drogie, czy dajecie swoim maluchom rybkę?? Głupie pytanie, oczywiście, że dajecie
Alicja ma 9,5ms i wiem, że powinna już jeść rybę, ale nie wiem jak się do tego zabrać Dałam jej danie z rybą w słoiczku, ale jakoś jej nie przypasowało niestety
Ile tej rybki mam do danka włożyć?
Ufff ciężki mam dylemat
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
http://i.pinger.pl/pgr50/7a5466450025ad05528fd43f/cyprian.jpg

Mały Cyprianek bardzo potrzebuje naszej pomocy.
Urodził się 27 grudnia 2012 r. i wszystko przed Nim.
W 9 miesiącu życia zdiagnozowano u Niego nowotwór złośliwy w obu oczkach, zwany siatkówczakiem, inaczej retinoblastoma. Cyprian poddawany jest chemioterapii, konieczne będą liczne badania i najprawdopodobniej drogie leczenie za granicą aby uratować jego oczka i życie…

Siatkówczak jest bardzo rzadką chorobą. Można go leczyć w dwóch miejscach w Polsce: w Krakowie lub w Warszawie. Ze względu na lepszą opinię oraz bliższe położenie wybraliśmy leczenie w Krakowie. Różne badania, i chemioterapia wymaga od nas częstych wyjazdów do szpitala. Wiąże się to z nakładami finansowymi. Paliwo leje się strumieniami, a do tego dochodzi koszt wyżywienia i noclegów.
Obecnie Cyprian jest po pierwszym cyklu chemioterapii i niestety walka z nowotworem trwa nadal. Pod koniec listopada odbędzie się kontrola oczu Cyprianka, by sprawdzić, jak nowotwór reaguje na chemioterapie…

Być może, aby uratować oczka Cypriana będzie trzeba poddać go kosztownej chemii Melphalan w Londynie, która jest podawana bezpośrednio tętnicą udową do oka.

Wtedy skuteczność jej działania wyniesie 80%!!!

Niestety, koszt podania jednej dawki to 18 200 funtów, a do tego przed każdym badaniem musimy mieć badanie oka za 2220 funtów. Takich dawek potrzebujemy aż trzy w odstępach 4 tygodniowych, zatem czasu na zebranie pieniędzy mamy niewiele.

Dlatego, zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w zebraniu potrzebnych środków na ratowanie zdrowia i życia naszego synka!

tutaj macie najważniejsze linki:
www.facebook.com/groups/622545534472750/ oraz
www.cyprianjanczewski.pl '
Link do fundacji która pomaga Cyprianowi :
www.wartojestpomagac.pl/(…)101-cyprian-janczewski-…

Błagam Was udostępnijcie.
15.12. w miejscowości Żary odbędzie się Koncert Charytatywny dla Cypriana, każda pomoc mile widziana.
Jeśli możecie, przekażcie coś na licytację! Cały dochód zostanie przekazany na Pomoc dla Cyprianka.
 

 

Informacje:

Pomóż mi postawić pierwsze kroki bym mogła samodzielnie poznawać świat!
Możesz przekazać 1% podatku
KRS 0000037904
Cel: 21661-Jagoda Myśliwiec

Opis
Schorzenie:
wrodzone wady kończyn dolnych i górnych, skrócenie prawego przedramienia, brak prawej dłoni, zniekształcenie lewej dłoni, brak prawej stopy, lewa stopa końsko-szpotawa

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
ul. Łomiańska 5
01-685 Warszawa

Bank BPH 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Tytuł: 21661– Myśliwiec Jagoda– darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Za każdą pomoc z całego serca dziękuję
Sebastian
tata Jagódki

Strona Fundacji: dzieciom.pl/podopieczni/21661

Strona Facebookowa: www.facebook.com/(…)305065006298885…

Pomóżcie i udostępniajcie, bardzo Was o to proszę, potrzebna jest pomoc dla Jagódki i odbiór tego przekazu u jak największej liczby ludzi!!!!

Pomożecie?

Dziękuje każdemu z osobna kto się zaangażuje!
 

 

POMÓż!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

www.karmimypsiaki.pl
kp_welcome_page.jpg


Akcja jest bardzo prosta , wystarczy kliknąć na link, wybrać psiaczka , którego chce się nakarmić

Jest tyle cudownych psiaków, tyle ślicznych mordek, pomóżmy im skoro to taki proste

Podajemy swoje imię, wiek i poprawny e-mail, nie pomylmy się we wpisywaniu e-maila, bo potem trzeba potwierdzić udział w akcji klikając link.


POMÓŻMY rejestrując się i umieszczając tę wiadomość na swoich blogach, na facebooku , na gg , żeby jak najwięcej osób się zarejestrowało , bo od tego zależy hojność sponsorów

www.karmimypsiaki.pl

REJESTRACJA DARMOWA, 3 NOWO ZAREJESTROWANE OSOBY TO POSIŁEK DLA PSIACZKA,

Jeśli się ma kilka e-mail, to można z każdego się zarejestrować i nakarmić kolejnego psiaka, ja tak zrobiłam

Wklejajcie ten wpis na swoich blogach, wiem, że to łańcuszek, ale akcja jest szczytna i chyba nie powinno nikomu przeszkadzać, gdy zobaczy kilka takich postów pod rząd
zdzis duze.jpg

Jak można im nie pomóc... ?

www.karmimypsiaki.pl
 

 
"Nie wiem co powiedzieć, dostałem maila od Pana Doktora, który starym dobrym zwyczajem, jak już się odzywa, to jest trzęsienie ziemi. Ja wczoraj po otworzeniu maila i przeczytaniu, a przede wszystkim zobaczeniu, do czego są zdolne istoty zrodzone najprawdopodobniej z suki rodzaju ludzkiego, to jest mi wstyd za własny gatunek. Nie będę się rozpisywać, bo takie fekalia ewolucji to ja bym napierdalała batami, sypał solą i patrzył jak puchnie. Błagam, trzeba pomóc!


Przy ruchliwej drodze Gdów-Myślenice, w miejscowości Winiary została znaleziona na poboczu niewielka suczka .
Jak początkowo myśleliśmy ofiara wypadku drogowego
Niestety kolejny raz okazało się, że nie wszystkie obrażenia powstały w wyniku potrącenia przez samochód...

Było ciemno, około godziny 21, na poboczu leżał pies i próbował poruszać łapkami.
Był nieprzytomny, zakrwawiony, zaplątany w zardzewiały drut.
Zabraliśmy go do samochodu , żeby jak najszybciej udzielić mu pomocy medycznej.
Po 40 minutach piesek dostał pierwsze leki przeciwwstrząsowe, przeciwkrwotoczne i kroplówki.
Gdy sytuacja trochę się uspokoiła, po dokładnych oględzinach w świetle, okazało się, że suczka ma rozbity pysk, obcięte tępym narzędziem ucho,spaloną sierść na grzbiecie, poparzoną skórę, jest bardzo chuda i wyniszczona.
Jest umazana brudnym olejem, śmierdzi benzyną a na głowie i pysku ma stare blizny.

"Wypadek" pieska zostanie zgłoszony miejscowej jednostce Policji.

My tymczasem walczymy o jej życie. Suczkę nazwaliśmy Pestka.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie.

Darowizny dla Pestki można wpłacać na konto :

Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"
ul.Batalionu "Skała" AK 8/36
31-273 Kraków

Bank Pekao SA
58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 z dopiskiem "dla Pestki"

Każda złotówka jest dla niej na wagę złota.
Bardzo prosimy o pomoc .

z wyrazami szacunku
Izabela Smolińska

Uprzejmie proszę o wszelka formę pomocy dla suńki"
Szkolenie i Hotel dla Psów Lupus Marta Domagała

Wstawcie to do siebie,moze znajdzie sie wiecej ludzi ktorzy pomoga.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Martini wstrząśnięta niezmieszana: 15 letnia dziewczyna trzyma za rękę swojego 1 rocznego synka.Ludzie nazywają ją dziwką, a nikt nie wie, że w wieku 13 lat została ona zgwałcona.Ludzie nazywają kogoś grubym.Nie wiedzą że może on cierpieć na poważną choroba która sprawia ze takim jest.Ludzie nazywają starego człowieka brzydkim.Nikt nie wie że został on poważnie ranny w twarz walcząc za nasz kraj na wojnie.Ludzie nazywają kobietę łysą, ale nie wiedza ze ma raka.Polub to i wklej na swój profil jeżeli jesteś przeciwko zastraszaniu i ogólnym stereotypom.Założę się że 95% z Was tego nie zrobi...